INSTAGRAM

INSTAGRAM
INSTAGRAM

TRAVELS

TRAVELS
TRAVELS

OUTFITS

OUTFITS
OUTFITS

Teneryfa - Garachico wrażenia


Dzisiaj kilka słów o miejscu, które co prawda nie jest główną atrakcją Teneryfy, ale z pewnością zasługuje na chwilę uwagi. Miasto jest niezwykle spokojne, malownicze i zupełnie różni się od pozostałych części Teneryfy. Pejzażem władają tu skały, przyjmujące najdziwniejsze kształty oraz niespokojne, burzowe niebo rozpościerające się tuż nad horyzontem.  Garachico, bo to o nim mowa, mimo swej trudnej historii, a może właśnie dzięki niej, ma w sobie „coś”, co z jednej strony zachwyca, a z drugiej wzbudza we mnie dziwny niepokój.


Garachico nie miało zbyt wiele szczęścia w przeszłości. W sumie to czytając w przewodniku historię tego miejsca, odniosłam wrażenie, że jest jednym z najbardziej pechowych miejsc na wyspach. Na początku swojego istnienia, było uznawane za główny szlak handlowy łączący Europę z hiszpańskimi koloniami w Amerykach. Niestety sytuacja zmieniła się drastycznie po wybuchu wulkanu w XVII wieku. Wypływająca lama zniszczyła sporą część miasta, włącznie z portem, który był głównym źródłem utrzymania tego miejsca.

Możecie sobie wyobrazić jak ciężko było odbudować całe miasto po takiej tragedii... Obecne Garachico ponoć niewiele przypomina swoją pierwotną wersję. Jest położone na zastygniętej lawie, dlatego spacerując wzdłuż skalistego wybrzeża, można niejako odnieść wrażenie, że stąpa się po powierzchni księżyca.

Dźwięk fal rozbijających się o wulkaniczne skały i widok błękitnej wody w basenach, nawet na chwile nie pozwala zapomnieć o tym, że to właśnie nieprzewidywalna siła natury ukształtowała to miejsce, takim jakie jest teraz. 


***
Although Garachico is not a main attraction in Tenerife, I highly recommend you to visit this city. It is so calm, picturesque and has completely different vibe than other parts of Tenerife. The landscape is dominated by differently shaped rocks and cloudy sky hanging low over the horizon.

When I was reading the history of this place, I had a feeling it is one of the unluckiest town in Tenerife. Initially, the harbor in Garachico was the main trading hub between the Europe and the Spanish colonies in the Americas. Unfortunately, everything changed after the volcano eruption in XVIIth century. Flowing lava destroyed a big part of the town, including the harbor, the main source of wealth in the area.
As you can imagine, it was extremely difficult to rebuild the city after the tragedy… Today’s Grachico is built on a solidified lava that’s why you can get the feeling that you are walking on the moon.

The sound of water waves crashing on volcanic rocks and view of amazing blue water, even for a moment, does not let us forget that this unpredictable force of nature shaped this place as it is now.









Brak komentarzy